20.08 Nie ma nudy ?

Dzisiaj niespiesznie ruszyliśmy w drogę. Po pierwsze wczorajsze pranie musiało nieco wyschnąć, a po drugie dzisiaj w planach nie było zbyt wielu kilometrów do przejechania. Wracamy do Karlskrony inną trasą i dzisiejszy odcinek poprowadził nas przez wioski, przez pola, przez lasy, wzdłuż wybrzeża. Oprócz przewidywalnego wietrzyska w nos, nie działo się zupełnie nic, żadnej przebitej opony… żadnego spadającego łańcucha….i zaczęłam się zastanawiać co dziś napiszę. Zjadłam trochę jeżyn w lesie, wystraszyłam zająca…. słuchałam dla odmiany narzekań Witka….I nagle 2 km przed planowanym campingiem, zaczęły się schody. Dosłownie i w przenośni ? Trafiliśmy na szlak który okazał się nie do końca tak wesoły jak byśmy chcieli. Bagna, błota, kamienie, przeprawy przez kładki, krowie kupy i inne niespodzianki ? Te dwa kilometry zajęły nam tyle samo czasu co przejechanie wcześniejszych 30 ? Mój mąż potrafi, zapewnić atrakcje na wakacjach ? A już zaczynałam się nudzić ? Nie była bym sobą jak bym się do tych atrakcji nie dorzuciła i po drodze zgubiłam rękawiczki, bez których dalsza jazda nie wyglądała by już tak komfortowo jak dotychczas ? Więc wracaliśmy na szczęście już na piechotę po moja zgubę ? Nogi coraz bardziej dają się we znaki, ciągłość jazdy bez dnia przerwy zrobiły swoje. Zapasy żywnościowe drastycznie się skurczyły. Pogoda iście jesienna nieco już dokucza. Ale jest jeden wielki plus dnia ? Dzisiaj nie padało ? Pozdrawiamy ciepło ?



































4 komentarze
Super kochani, na takich wyprawach bywają przygody.
Kasiu z ciekawością czytam i uśmiecham się do Was
Całusy i wracajcie szczęśliwie
I nas nie omijają, na szczęście przeważają te miłe 🙂 a te gorsze z uśmiechem będziemy potem wspominać. ?
Faktycznie jak Witek wybierze trasę to nie w kij dmuchał?
Super wyprawa i bardzo wymagajaca Brawo WY, jestem pelen podziwu, a szczegolnie dla Ciebie Kasiu super blog.
Pozdrawiam wracajcie szczęsliwie do domku.
Dziękuję ? W tych warunkach czasem ciężko było, ale myślę że jak coś niezrozumiale napisałam to zrozumieliście ? Błędy poprawię po powrocie ?