Autostrada, nuda, autostrada, korki, nuda, autostrada….
Śniadanie, pakowanie i w drogę 😀 Dzisiejszy dzień spędziliśmy głównie w samochodzie i na autostradach, więc właściwie nie ma o czym pisać… Nudy, nudy i jeszcze raz nudy, przeplatane godzinnymi korkami, które sukcesywnie staraliśmy się omijać 😜
Dziś znowu nocleg w B&B, tyle że już coraz bliżej domu 😀 Niestety zdjęć z trasy nie mamy żadnych, bo po pierwsze — widokowo było raczej średnio, a po drugie — główny fotograf miał dziś ręce pełne kierownicy, więc siłą rzeczy nie bardzo miał jak robić zdjęcia 😉
Pozdrawiamy wobec tego z trasy 🤪