Do domu na dwóch kontrolkach 😉
Pobudka, pakowanie i w drogę. Od domu dzieliło nas już tylko 550 km, ale żeby nie było za spokojnie, od wczoraj wciąż świecił się komunikat o problemie z filtrem układu wydechowego. Wszystko zaczęło się od tego, że termin wymiany oleju skończył nam się akurat podczas wyjazdu. I tak sobie jechaliśmy ze świecącym check engine’em, czyli…
Dowiedz się więcej