Miesiąc: wrzesień 2026

Blog rodzinny

Do domu na dwóch kontrolkach 😉

Pobudka, pakowanie i w drogę. Od domu dzieliło nas już tylko 550 km, ale żeby nie było za spokojnie, od wczoraj wciąż świecił się komunikat o problemie z filtrem układu wydechowego. Wszystko zaczęło się od tego, że termin wymiany oleju skończył nam się akurat podczas wyjazdu. I tak sobie jechaliśmy ze świecącym check engine’em, czyli…
Dowiedz się więcej

Autostrada, nuda, autostrada, korki, nuda, autostrada….

Śniadanie, pakowanie i w drogę 😀 Dzisiejszy dzień spędziliśmy głównie w samochodzie i na autostradach, więc właściwie nie ma o czym pisać… Nudy, nudy i jeszcze raz nudy, przeplatane godzinnymi korkami, które sukcesywnie staraliśmy się omijać 😜 Dziś znowu nocleg w B&B, tyle że już coraz bliżej domu 😀 Niestety zdjęć z trasy nie mamy…
Dowiedz się więcej

Między kanałem, a ścieżką rowerową 😉

Nie narzekamy zazwyczaj na hotelowe pokoje, ale tym razem nie trafiliśmy najlepiej. Dostaliśmy pokój na samym strychu, a co za tym idzie — pomimo dosyć chłodnego wieczoru u nas temperatury były iście afrykańskie 😉 Kokos nie spał, my też niewiele, więc przynajmniej nie było problemu ze wstaniem i szybkim ogarnięciem się po śniadaniu. Przejeżdżając przez…
Dowiedz się więcej

Francja — prawie elegancja, secesyjna Antwerpia i holenderskie chodaki

Dzisiejszy poranek okazał się dość chłodny, a po równie chłodnej nocy aż miło było wskoczyć w długie dresy i wypić ciepłą kawę 😉 Kokos pierwszą, tę cieplejszą część nocy „zadyszał” cały namiot od środka i przewędrował kilkadziesiąt razy „od nóg do głów”, po czym najgłębiej zasnął nad ranem, kiedy temperatura wreszcie zrobiła się odpowiednia… i…
Dowiedz się więcej

Paryż- wersja samochodowa

Pobudka dzisiaj była dość wcześnie, bo przed 7:00, śniadanie przed 8:00 i chwilę później, już spakowani, podążaliśmy w stronę stolicy Francji. Do Paryża wjechaliśmy z ambitnym planem zobaczenia jak najwięcej w możliwie krótkim czasie i — co ważne — głównie z samochodu. Szybko okazało się, że samo przejechanie przez centrum francuskiej stolicy jest atrakcją samą…
Dowiedz się więcej

Nuda kontrolowana 😉

Dzisiaj bardzo krótko, bo to chyba pierwszy dzień tego wyjazdu, w trakcie którego nie wydarzyło się nic nadprogramowego 😉 Najzwyczajniej w świecie wstaliśmy, dokończyliśmy pakowanie i porządki, a o 9:00, zgodnie z harmonogramem, zdaliśmy łódkę. Z przerwą na spożywczaka, zjedzenie śniadania i spacer z Kokosem, chwilę po 15:00 zameldowaliśmy się w hotelu B&B w miejscowości…
Dowiedz się więcej

A miały być dwie godzinki….

Niedziela była naszym ostatnim dniem rejsu. Jutro rano zdajemy barkę, a na dzisiejszą ostatnią prostą mieliśmy przeznaczone jakieś dwie godziny. W planach była też wycieczka — już samochodem — do pobliskiej miejscowości, w której odbywał się dzisiaj targ staroci 😃 Po drodze do portu mieliśmy do pokonania tylko dwie śluzy, w tym jedną otwieraną automatycznie.…
Dowiedz się więcej

Gdzieś między śluzą a spokojem 😉

Poranna sobota okazała się całkiem znośna 😉 Standardowe czynności oraz nadprogramowy spacer do piekarni po bagietki zajął nam dziś więcej czasu niż zwykle ale miało być przecież lajtowo 🤪 Gdy już upchnęliśmy nasze trzy zadki na barce, przydreptał do nas pan Szwed z łódki, która cumowała niedaleko nas i zaproponował żebyśmy razem przepłynęli dwie śluzy.…
Dowiedz się więcej

A miało być nudno

Piątek miał być nudny, ale „Piątek” najwyraźniej nie znał tego planu 😜 Standardowo: śniadanie, spacer i w dół rzeki 😏 Mijaliśmy te same widoki co dzień wcześniej, więc wrażenia jakby trochę zelżały 😜 Na teoretycznie ostatnim odcinku naszej dzisiejszej trasy minęliśmy się z policją rzeczną na pontonie. I to by było na tyle wrażeń z…
Dowiedz się więcej

W górę Lotu… a jutro z prądem

Dzisiejsza noc przypominała bardziej Skandynawię niż południe Francji — do tego stopnia, że wszystkie barki w marinie, oprócz naszej, miały włączone „webasto” 😜 Poranek rzeczywiście okazał się rześki, bo nawet Witek przeprosił się z długimi spodniami 😉 Na śniadanie francuskie tosty, potem obowiązkowy spacer i ok. 11:00 ruszyliśmy na ostatni etap w górę rzeki Lot.…
Dowiedz się więcej