14.08 Öland

Blog rodzinny

14.08 Öland

8:00 rano pobudka, mycie, śniadanko, pakowanko i w drogę. Mniej więcej w połowie drogi Witek zmiótł trochę złomu z ulicy i trzeba było kleić dętkę. 22km zajęła nam trasa do Kalmar i tam wsiedliśmy na prom, który co pół godziny kursuje na wyspę Öland czyli cel naszej tegorocznej wycieczki ? Oprócz promu na wyspę można dostać się jeszcze mostem który ma ponad 6 km długości, jednak w okresie letnim nie jest udostępniony dla rowerzystów. Most Olandzki był wybudowany jeszcze w latach 70, a cały czas robi niesamowite wrażenie, zwłaszcza z perspektywy morza. ? Łączy Kalmar z Farjestaden, od którego to rozpoczęliśmy nasze zwiedzanie Olandii. Zaczęliśmy od przekąszenia małego co nieco i po uiszczeniu rachunku utwierdziłam się jedynie w przekonaniu co do zabieranych ze sobą racji żywnościowych z kraju ? Ceny zawrotne, no ale raz można sobie pozwolić ? Trasą rowerową pojechaliśmy na południe, gdzie dokładnie całe 28km wiatr wiał nam prosto w dziób ? Jechaliśmy wolno ale za to przez jakie piękne miejsca….? Widoki wynagradzają każdy bolący mięsień, każdą krople potu i znowu wiem dlaczego mnie tu ciągnie ? Na koniec dzisiejszego dnia złapała nas ulewa, którą przeczekaliśmy w urokliwym miejscu, jednak za namową Witka na nocleg udaliśmy się w nieco bardziej tajemnicze zakątki….i mam nadzieję że nie będzie dziś w nocy żadnego sabatu czarownic ? Pozdrawiamy znad Bałtyku ?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *