Dzień 12 – 261
Środa przez okno zapowiadała się tak jak przewidzieliśmy, mokro, zimno i ponuro. Jednak to nie wszystko, wiatr okazał się dziś nie tylko naszym „uprzykrzaczem”, ale też wiernym towarzyszem dzisiejszego zwiedzania😜 Opatuleni w to co mieliśmy ciepłego pojechaliśmy zwiedzać Lofoty. Najpierw odwiedziliśmy miasteczko leżące nieco na uboczu, Henningsvær, niestety z jedną z atrakcji mamy w plecy,…
Dowiedz się więcej