Dzień 13 – 319km & 14mm
Czwartek. Dzień idealny do wygrzania się przy kominku 😜 Nie dla nas niestety 😂 Gdy nasz „Speedy Gonzales z Warszawy” odkrył, że prom którym mieliśmy dziś przepłynąć na stały ląd płynie też godzinę wcześniej, a jedna trzecia z nas była szybka a druga jedna trzecia wściekła, to w mig zwinęliśmy wszystkie tobołki i po 1.5…
Dowiedz się więcej